Walka o władzę

Bolszewicy toczyli zajadłe spory o władzę w swoim gronie. Może to nieco dziwić, bo wszyscy mieli bardzo podobne poglądy, różnili się tak naprawdę szczegółami, które potrafili wyolbrzymiać tylko po to, by móc poróżnić się ze swymi partyjnymi kamratami i tym samym zdobyć lepszą pozycję. Do roku 1922 walki o władzę praktycznie nie było, wówczas bowiem autorytet Lenina był absolutnie niepodważalny, był on niekwestionowanym przez nikogo przywódcą bolszewików. Jednak od roku 1922 właśnie stan zdrowia Lenina zaczął się dość mocno pogarszać, dotychczasowy wódz rewolucji powoli tracił wpływ na to, jakimi torami szła Rosja. Owszem, cały czas działał, pisał, decydował - nie był jednak tak aktywny jak dawniej, nie mógł uczestniczyć w pełni w życiu partii. To sprawiło, że kwestia przewodzenia partii stanęła pod znakiem zapytania - było jasne, że Lenin niebawem umrze, ktoś musiał przejąć po nim schedę. Walka o władzę rozpaliła się z całą gwałtownością. Głównymi kandydatami na przywódców byli: Lew Trocki, Mikołaj Bucharin i Józef Stalin. Lenin z tej trójki najbardziej cenił Trockiego, gdyby to od niego miało zależeć przekazanie kierownictwa partii, przypadłoby ono niewątpliwie twórcy Armii Czerwonej.

Array ( [kot] => Filemon [małpa] => Orangutan [wąż] => jaskrawiec )